Historia szopki bożonarodzeniowej

( 18 Głosy )

Jednym z magicznych elementów Bożonarodzeniowych Świąt jest tradycyjna szopka, a więc makieta przedstawiająca wnętrze stajenki betlejemskiej podczas nocy narodzenia Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Czy jednak bożonarodzeniowa szopka to naprawdę nic innego jak tylko zwykła makieta z ustawionymi wewnątrz figurami mającymi za zadanie obrazować postaci biblijne? Jakie istotnie znaczenia ma ta świąteczna kompozycja? Czy wiąże się z nią jakaś historia? I przede wszystkim, skąd w ogóle wziął się zwyczaj przedstawiania szopki Wigilijnej? Na te, oraz szereg powiązanych z nimi pytań, postaramy się udzielić Państwu odpowiedzi w poniższym artykule.

Szopka Betlejemska

Miniatura czy wymiar rzeczywisty?


Świąteczna szopka, obecna jest w tradycji Świąt Bożego Narodzenia zarówno pod postacią miniatury, jak również w rzeczywistym wymiarze. Tradycyjna szopka bożonarodzeniowa przedstawiana jest zazwyczaj w formie stajenki, niemniej warto zauważyć, iż niekiedy konstruowana jest również w charakterze jaskini bądź też groty. No dobrze, wiemy już jak „z zewnątrz” przedstawia się szopka Wigilijna, ale co jest w jej wnętrzu? Otóż w środku szopki bożonarodzeniowej znajdujemy oczywiście figury przedstawiające postaci małego Jezusa Chrystusa, Najświętszej Marii Panny oraz świętego Józefa. Ponadto w szopce ujrzymy również figury przedstawiające Trzech Mędrców ze Wschodu, czyli po prostu Trzech Króli, prowadzącą ich do szopki Gwiazdę Betlejemską, skrzydlate Anioły oraz pasterzy i towarzyszące im owce oraz bydło. Warto dodać, iż niekiedy bożonarodzeniowa szopka jest aranżowana z udziałem „żywych” osób i zwierząt.

Korzenie bożonarodzeniowej szopki

Jaka jednak jest historia samej szopki bożonarodzeniowej? Gdzie możemy szukać korzeni tego pięknego, świątecznego zwyczaju, ukazującego narodziny Syna Bożego?

Otóż korzeni szopki bożonarodzeniowej doszukać się możemy już w roku 330 n.e. Wtedy to właśnie cesarzowa Helena poleciła, by w znajdującej się w Betlejem grocie, wybudować marmurowy żłóbek, który miał upamiętniać narodziny Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Pomysł ten przypadł do gustu świętemu Hieronimowi i to właśnie w myśl jego pomysłu powzięto inscenizować narodzin Syna Bożego.


W kilka lat później, mniej więcej około 397 roku, grota wybudowana z polecenia cesarzowej Heleny przebudowana została na stajenkę, w której to umieszczone zostały rzeźby Świętej Rodziny oraz towarzyszących im pastuszków. Warto dodać, iż wrażenia naturalności ówczesnej szopce nadawały pasące się tuż obok, żywe zwierzęta. Tak przedstawiona szopka bożonarodzeniowa szybko zyskała na popularności. Za sprawą odwiedzających ją pielgrzymów, ten piękny zwyczaj szybko dotarł, aż do samego Rzymu, gdzie spotkał się z tak entuzjastycznym przyjęciem, iż podobną szopkę postanowiono ustawiać w bazylice Matki Bożej Większej, w której to, podczas nocy Wigilijnej, Mszę Święta celebrował sam ówczesny Papież.

 Szopka Betlejemska 

Wcześniej cesarzowa Helena i Święty Hieronim, ostatecznie jednak Święty Franciszek

Niemniej za samego twórcę bożonarodzeniowej szopki powszechnie uznany jest święty Franciszek z Asyżu, który to poczynił istotne zmiany w kształcie dotychczasowej szopki wigilijnej.

W 1223 roku, po otrzymaniu uprzedniego przyzwolenia od papieża Honoriusza III, święty Franciszek w pustelni Greccio, należącej do hrabiego Giovanniego Velito, przygotował niezwykłą inscenizację wydarzeń mających miejsce w noc Narodzin Syna Bożego. Otóż po uprzednim zwołaniu okolicznych mieszkańców, na terenie pustelni ustawione zostały świece i pochodnie, jak również żłóbek oraz żywe zwierzęta. Nad samym żłóbkiem natomiast, odprawiona została Msza Święta, natomiast sam konstruktor inscenizacji, diakon święty Franciszek, podjął się radosnego odśpiewania Ewangelii.

Ten piękny, zapoczątkowany przez świętego Franciszka zwyczaj, szybko zyskał na popularności w niemal każdym zakątku Europy, niemniej szczególnie propagowany był on przez zakony Franciszkanów i Dominikanów.

Warto zauważyć, iż wraz z upływem czasu szopka wigilijna poddawana była coraz to nowym rekonstrukcjom. Zmiany obejmowały między innymi elementów wystroju, rzadko natomiast ingerowano w występujące w inscenizacjach postaci. Niemniej to właśnie wiek XVIII we Włoszech uznawany jest powszechnie za okres najpełniejszego rozkwitu szopek wigilijnych, i to właśnie w tym kraju szopki wigilijne tworzone były z ogromnej ilości figurek wytapianych z wosku, bądź też  konstruowanych z terrakoty, a następnie zdobiły one swą postacią przestrzenie ruin czy też grot.

 Szopka Betlejemska 

W jaki sposób obyczaj ten dotarł do Polski?

No dobrze, wiemy już jak wyglądały początki szopek Wigilijnych powstających w niemal każdym zakątku Europy, jednak jak sytuacja tego niezwykłego obyczaju kształtowała się na terenach samej Polski?

Otóż do Polski tradycja wystawiania szopek bożonarodzeniowych dotarła mniej więcej w XIII wieku. Pochodzenie jednych z najstarszych figur obrazujących postać małego Jezusa Chrystusa, Najświętszą Marię Pannę i Józefa, sponsorowanych i stworzonych na życzenie siostry króla Kazimierza Wielkiego, księżnej Elżbiety Węgierskiej, datowane jest około 1370 roku. Na chwilę obecną wspomniane figury, notabene jedne z najstarszych na świeci, honorowe miejsce zajmują w kościele świętego Andrzeja w Krakowie.


W Polsce zwyczajem przygotowywania szopek wigilijnych z początku zajmowali się wyłącznie zakonnicy, jednak z czasem zwyczaj ten zaczął przypadać w udziale także osobom świeckim. Za jedną z najpiękniejszych, polskich szopek bożonarodzeniowych, powszechnie uznana została inscenizacja powstała w kościele o.o. kapucynów w Warszawie, której powstanie datowane jest na rok 1948. We wspomnianej szopce bożonarodzeniowej wykorzystano około 50 postaci liczących sobie od połowy do jednego metra wysokości.

Naturalnie w historii szopek bożonarodzeniowych, nie można zapomnieć o tradycyjnych szopkach krakowskich. Te niezwykłe, bogato zdobione inscenizacje swą architekturą nawiązują bezpośrednio do architektonicznych zabytków Krakowa. Powstanie pierwszych szopek krakowskich datowane jest mniej więcej na II połowę XIX wieku, natomiast za pierwszych twórców tej wyjątkowej, oryginalnej tradycji uznaje się murarzy z przedmieść samego Krakowa, którzy to swoje dzieła wykonywali zazwyczaj w dwóch rozmiarach. Obecne więc były szopki małe o nieruchomych figurkach przeznaczone na sprzedaż dla mieszkańców Krakowa, oraz duże szopki wigilijne, tworzące przenośne teatrzyki, w których w roli Świętych obsadzane zostawały lalki kukiełkowe.

Czy to maleńkie, nieruchome szopki tworzone rękami dziecka, czy też ogromne, naturalnych rozmiarów figury - szopki bożonarodzeniowe od zawsze przykuwają nasze spojrzenia, budząc tym samym ciepłe i miłe reakcje. Najważniejszym zadaniem szopek bożonarodzeniowych jest oczywiście przypominanie nam o niezwykłym wydarzeniu – narodzinach Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Pamiętajmy więc, by i tego roku odwiedzić i dokładnie przyjrzeć się wystawianym pod murami kościołów, szopkom bożonarodzeniowym.

 

Czytaj również

Jaka jest geneza Świąt Bożego Narodzenia?

Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas, na który znaczna większość osób czeka z utęsknieniem niemal przez cały rok. Czy jednak kiedykolwiek zastanawiali się Państwo nad genezą tych najpiękniejszych świąt w roku? 25 grudnia Zważywszy na fakt, iż przez pierwsze 300 lat chrześcijaństwa świąt Bożego Narodzenia nie obchodzono w ogóle, trudno się dziwić, że dzień 25 grudnia nie był pierwszą, przyjętą zwyczajowo datą narodzin Jezusa Chrystusa. Warto zauważyć, że data ta z rzeczywistym dniem narodzin Syna Bożego ma zapewne niewiele wspólnego. Zgodnie z Ewangelią według Św. Łukasza, w dniu urodzin Jezusa pasterze nocowali ze zwierzętami na polach, natomiast grudniowe dni w Betlejem zaliczane są, podobnie jak w Polsce, do dni zimowych, podczas których nocowanie pod gołym niebem raczej nie byłoby możliwe.

Przedświąteczna gorączka

Z czym kojarzą się Święta Bożego Narodzenia? Naturalnie większość osób postawiona przed tak sformułowanym pytaniem, wymieni Narodziny Syna Bożego – Jezusa Chrystusa, oraz liczne, powszechnie znane symbole świąteczne m.in. śnieg, gwiazdę Betlejemską, świąteczną szopkę, bogato zdobioną choinkę czy też szczególnie oczekiwane przez najmłodszych - prezenty. Niemniej warto zwrócić uwagę na fakt, iż zanim przystąpimy do Wigilijnej kolacji, nasz wzrok spocznie na świątecznym, pięknie przystrojonym drzewku, a wyczekiwane przez cały rok prezenty, zostaną w końcu rozdane, czeka nas prawdziwa przedświąteczna gorączka.

Boże Narodzenie czyli Święta Bożego Narodzenia

W Polsce i w wielu sąsiadujących krajach święto to ma szczególny charakter – zazwyczaj jest śnieg i specyficzny, niepowtarzalny nastrój. W wielu kulturach data 25 grudnia jest znacząca przez swój szczególny charakter. Boże Narodzenie to jedno z najpiękniejszych kalendarzowych świąt i zarazem najbardziej oczekiwane, chociaż z punktu widzenia wiary nie jest najważniejsze, tu prym wiedzie Wielkanoc. Należy ono do świąt stałych i według kalendarza gregoriańskiego przypada na dzień 25 grudnia – poprzedza je wieczór i noc wigilijna, czyli czas oczekiwania. Narodziny Jezusa, a właściwie uroczyste obchodzenie tego dnia poprzedza adwent – trwający cztery tygodnie. Jest to czas oczekiwania na narodziny, czas na wiele przemyśleń i przygotowanie się do powitania Jezusa Zbawiciela. 25 grudnia w Polsce i w innych krajach W Polsce i w wielu sąsiadujących krajach święto to ma szczególny charakter – zazwyczaj jest śnieg i specyficzny, niepowtarzalny nastrój. W wielu kulturach data 25 grudnia jest znacząca – starożytni ten dzień święcili, jako czas przesilenia zimowego i następowanie zaraz po nim coraz dłuższych dni. W Rzymie to dzień poświęcony świętu boga Saturna – odbywały się Saturnalia na jego cześć, zaś w Persji w tym dniu miało miejsce święto Mitry – bóstwa słońca. Ustalenia dokładnej daty narodzin Jezusa nie znajdziemy w żadnym miejscu Biblii, ale na podstawie różnych przesłanek, na soborze w IV wieku, ustalono, że właśnie 25 grudnia jest tym radosnym dla chrześcijan dniem. Nawiązując do badań – istnieje prawdopodobieństwo pomyłki dotyczące narodzin Chrystusa. Boże Narodzenie a szczególnie Wigilia to święto rodzinne, bywa, że i ateiści je obchodzą, ze względu na jego charakterystyczne - ciepło i urok. Na święto to składa się wiele zwyczajów – część z nich ma swoje korzenie w czasach pogańskich, wiele przyszło do nas z krajów ościennych i wtopiło się w tradycję – tak jak na przykład choinka czy też życzenia bożonarodzeniowe.

Wigilia w oczach obcokrajowców

Polska jest krajem, który z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę obcokrajowców. Nie są to tylko Brytyjczycy, Amerykanie czy też Włosi, ale ludzie z całego świata. Ostatnimi laty do Polski przybywa coraz więcej studentów z „kraju kwitnącej wiśni”, Indii, Indonezji, Nowej Zelandii, Chin, Izraela, Armenii czy nawet Pakistanu – ludzie ci najczęściej nie rozumieją sensu i znaczenia wigilii, niemniej jednak coraz częściej poddają się polskiej tradycji i zasiadają przy wigilijnym stole, przychodzą na pasterkę i obdarowują się prezentami. Inne religie a Boże Narodzenie Buddyści, hindusi czy islamiści wbrew pozorom poddają się otaczającej magii świąt Bożego Narodzenia i chociaż panujące w Polsce zwyczaje są całkiem odmienne, to jednak zainteresowanie nie pozwala im, aby w czasie świąt odstawali od reszty społeczeństwa. Co prawda nie chodzi tutaj o uczęszczanie na msze święte, gdyż jest to wbrew ich religii, ale o radosne śpiewanie kolęd i wspólne ucztowanie.